Obserwatorzy

wtorek, 8 maja 2012

Znowu Floslek ?

Tak tak wiem już pisałam ,że przestane testować floslek-a i zajmę się innymi firmami ale będąc jeszcze w domu i robiąc rundkę po małych drogeriach bez celu szukając chyba szczęścia ,natknęłam się właśnie na to cudeńko.


Wazelina do ust o zapachu czekoladowym, czekolady nie jem ale za to jej zapach wprost ubóstwiam więc się skusiłam. Kosmetyk pachnie cudownie ziarnami kakaa, ma bardzo gęstą bezbarwna konsystencje. Świetnie się nakłada i rozprowadza mimo to nakładana palcami lepi się do nich. Bardzo dobrze nawilża i regeneruje usta. Jestem z niej zadowolona. Skład jest krótki ale niestety na pierwszym miejscu jest parafina co mnie zaniepokoiło. Na szczęście nie zawiera parabenów co jest plusem. Mimo wszytko jest moim numerem jeden w produktach do ust jak na razie.



17 komentarzy:

  1. Fajne pudełeczko:) ja mam tyle balsamów, że na kolejny tkai kosmetyk długo się nie zdecyduję:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja właśnie cierpię na brak balsamów i masełek do ust więc tak testuje
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. ooo a własnie mi sie kończy balsam do ust:D szkoda tylko ze jest "na paluszek" później mi to za paznokcie wchodzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam długie paznokcie i niewygodnie jest wyjmować produkty z takich słoiczków ale czasem warto się pomęczyć dla dobrego kosmetyku :)

      Usuń
  3. a ja Ci powiem, że nie lubie kosmetyków pachnących czekoladą ( wiem jestem dziwna ;D ) , jakoś nie moge zdzierżyć tego zapachu ;) ale lubię firmę Floslek więc pewnie wazelinka , tak jak napisalas, spełnia swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi inne zapach to nie dziwne lecz normalne :)

      Usuń
  4. o kuuurczę, czekolaaada! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie smakuje jak czekolada :) ale zapach ma bardzo czekoladowy :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja za nią dałam ok. 6,80 (cena na 2 zdjęciu :)) ale gorszy nie jestem pewna.

      Usuń
  6. Wydawało mi się, że produkty firmy Floslek znam na wylot, a o tej wazelinie nie słyszałam wcześniej! Na razie mam sporo produktów do ust, ale jak tylko projekt denko zadziała, to rozejrzę się za tym cudeńkiem. Uwielbiam kosmetyki o zapachu czekolady;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam ją przypadkowo :) ale w drogeriach krakowskich nigdzie jej jeszcze nie widziałam na stoiskach Flosleka też nie co wydaje mi się trochę dziwne. Powodzenia w szukaniu :)małe drogerie są największą skarbnicą niespotykanych kosmetyków :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Moim numerem jeden chyba zawsze będzie Tisane, ale mam też wazelinkę waniliową Flos-Lek i strasznie ją lubię :-)

    OdpowiedzUsuń